nr: 1/2017Powroty

Archiwum

Wyszukaj:
Znaleziono wpisów: 74
1/2017
Interpretacje
Performatywność płci jako strategia emancypacyjna

Jedną z konsekwencji postępującej homogenizacji kultury jest zaanektowanie elementów kontrkulturowych czy praktyk oporu kulturowego przez szeroko rozumianą popkulturę. To z kolei utrudnia wytworzenie jakiejkolwiek strategii emancypacyjnej, bo element krytyczny danej praktyki zostaje skomercjalizowany. Za przykład niech posłużą hipsterzy, którzy zbudowali swój wizerunek poprzez ponowne wykorzystanie symboli buntu charakterystycznych dla rozmaitych subkultur XX wieku (od Che Guevary, przez Jamesa Deana, po raperów i hip-hop w ogóle), odbierając im autentyczność i czyniąc z nich popkulturowe klisze. Negacja istniejącego porządku została niejako wpisana w tenże porządek, innymi słowy: została skompromitowana. Dlatego też współczesne strategie emancypacyjne przybierają charakter działań subwersywnych, co w prostej linii odsyła do teorii queer i gender studies.

1/2017
Temat numeru
Gorzki smak nostalgii. "Okruchy dnia" Jamesa Ivory’ego jako heritage film

Terminu heritage film użył po raz pierwszy Charles Barr w publikacji All Our Yesterdays, odnosząc się do brytyjskiego patriotycznego kina lat 40.Prawdopodobnie pierwszym skojarzeniem, jakie pojęcie to budzi obecnie, jest kadr przepełniony zielenią równo przystrzyżonego trawnika, otaczającego olbrzymią angielską posiadłość, bądź scena konwersacji prowadzonej z nienaganną dykcją przez przedstawicieli wyższych sfer. Nurt obejmujący heritage films – kino dziedzictwa – wyróżniono z potrzeby nazwania uchwyconej przez filmoznawców tendencji do przedstawiania przeszłości Wielkiej Brytanii ze sporą dozą nostalgii w rodzimych produkcjach kostiumowych, czerpiących inspirację z literatury. Za najbardziej reprezentatywną dla kina dziedzictwa uznaje się twórczość Jamesa Ivory’ego z przełomu lat 80. i 90.; główną siłą napędową badań nad tym zjawiskiem nie jest jednak fascynacja światem przedstawionym filmów, lecz niechęć do niego, powodowana dezaprobatą dla wyzierającego z dzieł – zdaniem lewicujących krytyków – konserwatyzmu. Po dziś dzień poglądy polityczne w znacznej mierze determinują odbiór produkcji takich jak Pokój z widokiem (1985), Powrót do Howards End (1992) czy Okruchy dnia (1993).

1/2017
Temat numeru
Lwa Tołstoja „Spowiedź” jako przejaw kryzysu egzystencjalnego

Oprócz twórczości  zaliczanej do kanonu literatury pięknej, Tołstoj napisał ogromną ilość rozpraw o charakterze  stricte  filozoficzno-religijnym (czy też z pogranicza filozofii i religii;  dużo miejsca poświęcił tam religii – głównie chrześcijańskiej). Otóż ten chronologicznie ostatni typ twórczości Tołstoja zaczyna rozprawa pod wymownym tytułem Spowiedź (ukończona w roku 1879, stanowiąca pierwszą część nie zatytułowanej tetralogii, dokończonej w ciągu pięciu lat), był kontynuowany przez kolejne lata życia rosyjskiego pisarza, czyli przez prawie równo 30 lat (każdego roku pracował nad co najmniej jedną rozprawą, czasami kończył w roku nawet dwie lub trzy).

1/2017
Temat numeru
Wykładnia prawdziwego życia w rozprawie Lwa Tołstoja "O życiu"

Niezależnie od tego, czy uzna się tołstoizm za projekt ludzkiego życia godny naśladowania, czy za projekt utopijny, to z pewnością zasługuje on na rzetelne potraktowanie, gdyż niejeden jego aspekt skłania do myślenia i motywuje do autorefleksji nad szeroko pojętym życiem człowieka.

1/2017
Temat numeru
Paweł Hertz – twórca kultury

Paweł Hertz, poeta, eseista, tłumacz, wydawca, urodzony 29 października 1918, zmarły 13 maja 2001 roku, znany jest przede wszystkim ze swoich prac edytorskich. Żmudna praca polegająca głównie nie na twórczości oryginalnej, lecz na opracowywaniu dzieł innych, ma swoje źródła w światopoglądzie literackim Hertza oraz określonej koncepcji kultury. Niniejszy tekst będzie prezentował twórczą wizję i działalność autora, przyjmującego rolę nie stwórcy, czyli tego, który podejmując własną praktykę pisarską stara się generować nowe formy i stawać się pionierem nowej myśli o literaturze, lecz twórcy, który zachowuje szacunek wobec dokonań swoich poprzedników, wybiera to, co wartościowe i podejmuje się popularyzowania i komentowania uznanego przez siebie za cenny dorobku pokoleń.

1/2017
Temat numeru
„Panie Boże, odpuść profesorom wileńskim…” – język gawędy romantycznej i jego wpływ na kreację bohatera

 W obrębie gawędy romantycznej stworzono nowy typ bohatera, w znaczący sposób różniący się od wizji postaci, powszechnie kojarzonej z polskim romantyzmem. Postaci gawędziarzy pozwalają zauważyć, że romantyczny bohater literacki nie jest jedynie papierową postacią, ale bohaterem, który ma pewne wady, może być porywczy lub gwałtowny, a drobne braki charakteru nie umniejszają jego zasług. Czytelnik może identyfikować się z kimś takim, a poza tym odmienność postaci oraz inna niż w pozostałych utworach sytuacja nadawczo-odbiorcza pozwalają pokazać zbiorowość tamtych czasów oraz kulturę w sposób przystępny, bez zbędnego  patosu czy moralizatorstwa. Autorzy gawęd kreują bohatera utworu przy pomocy różnych środków językowych  w zależności od tego, co chcą przekazać odbiorcy, jaki wywołać efekt oraz czy piszą gawędę prozatorską czy wierszowaną.

1/2015
Interpretacje
Wilhelm Feldman: w walce o światopogląd (neoromantyczny)

Stanisław Brzozowski cyklicznie pojawia się w horyzoncie zainteresowania badaczy literatury. Kolejny już nawrót do refleksji nad pismami autora Legendy Młodej Polski pozwala ukazać jego bogaty i niezwykle różnorodny dorobek w nowym świetle, poddać jego teksty zabiegom interpretacyjnym, które mają szansę wydobyć z nich treści niedostrzeżone przez wcześniejszych komentatorów. Na tle nieustającego zainteresowania Brzozowskim Wilhelm Feldman wydaje się postacią cokolwiek zapomnianą, o czym świadczyć może fakt, że poświęcane mu uwagi raczej nie reprezentują poziomu pogłębionej krytycznej analizy. Tymczasem podkreślić należy, że dla Brzozowskiego był Feldman jednym z partnerów – czasem antagonistą, czasem sprzymierzeńcem – w dyskusji, w której autor Legendy kształtował podstawowe segmenty swojej myśli. Wydaje się, że próba spojrzenia na obu krytyków poprzez pryzmat takiego swoistego dwugłosu pozwala w ciekawym świetle uchwycić sylwetkę Feldmana, a także daje sposobność ukazania wpływu, jaki redaktor „Krytyki” wywierał na autora Płomieni.

1/2015
Temat numeru
W poszukiwaniu Autentyku

W niniejszym artykule zamierzam skupić się na funkcjonowaniu proustowskiego motywu czasu, zbadanego na przykładzie powieści W stronę Swanna oraz związanej z nim koncepcji mityzacji rzeczywistości w wybranych utworach Brunona Schulza. Odwołując się do lektury tych dzieł, pragnę wykazać, jak silny węzeł tworzą wątki podjęte przez obu autorów, jak obraz, czas i słowo. Poprzez nie właśnie dokonuje się balansowanie na granicy poznania podmiotu i przedmiotu,  wyraźny staje się więc także transgraniczny charakter samej literatury.

1/2015
Temat numeru
KALIGULA – MASKA AUTORA, MASKA TEATRALNA

Odwołując się do kategorii maski, autorka opisuje okoliczności, w których powstała druga wersja dramatu Alberta Camusa – Kaligula, wyjaśnia, czym różniła się od pierwotnej, pomijanej w publikacjach poświęconych autorowi oraz wykazuje znamienność obecności pierwszej, nieznanej powszechnie wersji sztuki na scenie Teatru Śląskiego w 1988 roku. Wychodząc od przypomnienia katowickiej prapremiery, autorka analizuje wybrane polskie spektakle na podstawie Kaliguli, w których funkcjonowała figura „maski”, pokazując, że inscenizatorzy wciąż poszukują nowych form artystycznych dla filozoficznej refleksji Camusa, skupiającej się wokół tej kategorii.

1/2015
Temat numeru
Maski Zygmunta Krasińskiego w korespondencji

Badacze, poszukujący w korespondencji Zygmunta Krasińskiego odpowiedzi na pytanie o jego konstrukcję psychiczną i sposób percepcji rzeczywistości, muszą zmierzyć się z poważnym problemem bezpiecznej przeprawy przez wzburzoną rzekę przekłamań, stylizacji i zabiegów autokreacyjnych, które zaciemniają prawdę o osobie poety. Z jednej strony korespondencja dostarcza nam bowiem cennych informacji biograficznych, jest autentycznym dokumentem życia, ukazującym jego różne wymiary, z drugiej jednak, ze względu na okoliczności powstania, stanowi zapis swoistej gry, prowadzonej przez hrabiego Zygmunta tak z adresatami listów jak i samym sobą. Gdzie leży granica pomiędzy autentycznym doświadczeniem a jego ubarwioną wersją? Gdzie kończy się prawda a zaczyna fikcja? W którym miejscu korespondencji możemy znaleźć ślady prawdziwych uczuć a gdzie jedynie odbite ich obrazy?

1/2015
Temat numeru
Okaleczony anioł. Motyw maski w filmie Oczy bez twarzy Georges’a Franju

Oszpecone, pokiereszowane oblicze może wiązać się z chęcią bądź koniecznością ukrywania go za maską. Dzięki niej twarz pełna bolesnych ran usunięta zostaje z widoku publicznego, pozostaje poza współczującym czy też zdegustowanym wzrokiem drugiego człowieka. Chęć lub potrzebę zasłonienia twarzy z lubością wykorzystuje kino grozy, które roi się od zamaskowanych morderców, ludzi o przerażająco zniekształconych obliczach.

1/2015
Temat numeru
W poszukiwaniu utraconej maski. Kilka uwag na temat postaci klauna w wybranych utworach literackich XX wieku

Celem niniejszego artykułu jest próba scharakteryzowania literackich portretów klaunów, jak również omówienie problemu ich nieprzystosowania do wymogów realnego życia. Przedmiot analizy stanowić będą następujące dzieła epickie: Zwierzenia klowna Heinricha Bölla, Uśmiech u stóp drabiny Henry’ego Millera, Biały klaun Damira Miloša, a także dramat Klaun Pavla Kohouta. Autorzy w odmienny sposób portretują cyrkowych bohaterów, niemniej jednak w jednym punkcie wydają się zgodni: uśmiech klauna jest uśmiechem namalowanym i wymuszonym, w związku z czym (mimo iż farba pozostaje) znika w momencie zejścia komika z areny.

1/2015
Temat numeru
Ciało umęczone. Krzyżowania w San Fernando Cutud

Artykuł omawia temat praktyk wielkopiątkowych (przede wszystkim krzyżowań i samobiczowań), które corocznie odbywają się w San Fernando Cutud na Filipinach, na podstawie literatury przedmiotu, jak i wyników badań terenowych autorki. Jest to próba analizy i interpretacji niezwykle ambiwalentnych i budzących liczne kontrowersje praktyk religijnych w kontekście somatyczności. Ciało – umęczone, zakrwawione – staje się obiektem i równolegle abiektem, tym, co święte i jednocześnie przeklęte. Ustawia perspektywę spojrzenia nie tylko na lokalną wspólnotę miasta San Fernando Cutud, lecz także na filipińskie społeczeństwo, na kultywowane w nim tradycje i rytuały. Pokazuje, jak dychotomiczne i niejednoznaczne są panujące w nim relacje między tym, co męskie, i tym, co kobiece, między sferą upublicznioną a ukrytą. Tym samym somatyczność sakralna wskazuje na wzajemną interferencję dwóch koncepcji – ciała indywidualnego i ciała społecznego. Ujawnione zostaje także głęboko postkolonialne oblicze filipińskiej wspólnoty, która poszukuje ciągłości między przeszłością a teraźniejszością.

1/2015
Temat numeru
Nowe oblicze maski. Na marginesie powieści José Carlosa Somozy Przynęta

Na to, w jaki sposób człowiek jest postrzegany we współczesnym świecie, największy wpływ miała postmoderna dostrzegająca nie tylko schyłek myślenia o człowieku w jego dotychczasowym kształcie, ale również zapowiadająca proces odczłowieczania, a co za tym idzie kres antropocentryzmu. Spojrzenie na jednostkę przez pryzmat ciała, otwiera możliwość opisania człowieka w świecie, w którym stracił on swoją uprzywilejowaną pozycję, a którego podstawowymi wyznacznikami stała się triada: nowe doświadczenie – przyjemność szybkość.

1/2014
Recenzje
Ventersdorp, czyli nowe Salem

Wojciech Jagielski, Wypalanie traw, Wydawnictwo Znak, Kraków 2012.

1/2014
Recenzje
Literatura jako nowa rzeczywistość

Miljenko Jergović, Ojciec, przeł. M. Petryńska, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2012.

1/2014
Interpretacje
„Zabójcy” Boga – G. C. Vanini, D. A. F. de Sade, F. Nietzsche

Jeżeli przyjmiemy, że Bóg to wytwór człowieka, powinniśmy też przyjąć do wiadomości fakt, że nie istnieje on jako osoba lub byt. Wynika z tego, że żaden Bóg nie ma bezpośredniego wpływu na nasze życie, nie nagrodzi ani nie ukarze. Wpływ na nasze zachowanie mają jedynie stworzone przez nas samych zasady. Jeżeli przestaną nam one odpowiadać, możemy je zmienić lub nagiąć bez obawy przed wiecznym potępieniem. Wyzwanie to podjęło trzech myślicieli, którzy ponieśli srogą karę za swoje poglądy: Giulio Cesare Vanini (1585-1619) – spalony na stosie, boski markiz Donatien Alphonse François de Sade (1740-1814) – więziony przez ponad połowę swojego życia i wcześniej wspomniany Fryderyk Nietzsche (1844-1900) – pod koniec życia dotknięty obłędem.

1/2014
Interpretacje
Erystyka a dyskurs. O technikach erystycznych i kulturze dyskursu

Niniejszy szkic, eksponując różnorodne techniki erystyczne i metody prowadzenia dyskusji, stanowić może niewątpliwie przyczynek do badań nad dyskursem. Podkreśla się tu fenomen, jakim jest swoiste napięcie pomiędzy sposobem prowadzenia publicznych narracji a samą kulturą dyskursu – ta bowiem, jak się zdaje, konstytuowana jest indywidualnie wyselekcjonowanymi technikami argumentacji i kulturą słowa par excellence.

1/2014
Temat numeru
„Cudzy” język „Balladyny”. Ironia romantyczna jako zabieg nowoczesny

Ironia romantyczna należy do najbardziej rozpoznawalnych chwytów stosowanych przez romantyków, obecna jest chociażby w twórczości Byrona, Heinego, Norwida czy u Ludwiga Tiecka (to teksty tego autora stanowiły egzemplifikację pojęcia ironii romantycznej ukutego przez Schlegla). Jako jej sztandarowy przykład w praktyce szkolnej, a nierzadko i akademickiej podaje się Balladynę Juliusza Słowackiego. Coraz częściej badacze dostrzegają, że popularna w XIX w. ironia przypomina zabiegi nowoczesne. Język ironii romantycznej bliski jest temu, którym posługują się autorzy współcześni, korzystający np. z intertekstualności.

1/2014
Temat numeru
7 x samotność. O pewnym aspekcie tekstu "Kruka" E.A. Poego w świetle jego polskich przekładów

Za cel obieram próbę dotarcia do literackiej konstrukcji samotności, jednej z naczelnych idei wpisywanych w pejzaż romantycznej myśli. Droga do tego celu – tym razem nie oparta już na negacji – wiedzie od dzieła do tekstu, od przedstawienia do medium. A Kruk, ze swą szczególną organizacją poetyckiej mowy, z narzucającą się odbiorcy szatą akustyczną – bezwzględnie może zostać wystawiony na ową próbę tekstualnego odczytania. Chciałbym więc sprawdzić tekst Edgara Allana Poego w trójnasób: 1) dla wyznaczenia horyzontu jego dyskursywności, a więc potwierdzenia intuicji o narzucającej się „tekstowości” Kruka, 2) dla uporządkowania wizerunków samotności wyłaniających się z tekstu, 3) dla zdiagnozowania wpływu tekstowej formy na reprezentację  samotności.