nr: 1/2015Maska

Recenzje

Nad poetyckimi węzłami Tymoteusza Karpowicza

 

 

Bartosz Małczyński, opolski literaturoznawca, swoją najnowszą pracę poświęcił niełatwemu poecie – Tymoteuszowi Karpowiczowi, uznawanemu za czołowego przedstawiciela poezji lingwistycznej. Przedmiotem swojej analizy uczynił nieukończony polimorficzny poemat Karpowicza Rozwiązywanie przestrzeni, nad którym poeta pracował kilkadziesiąt lat i który nigdy w całości nie został opublikowany.

 

Cała praca zasadniczo została zorganizowana w dwie części, które różnicuje zastosowanie odmiennej perspektywy badawczej przez autora. Część pierwsza, zatytułowana „Rozwiązywanie przestrzeni” a problem transcendencji tekstowej, prezentuje późną twórczość Karpowicza pod kątem intertekstualności. Małczyński próbuje odkryć metodę odwoływania się przez Karpowicza do cudzych tekstów, często odległych czasowo; szuka odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób poeta czyta te teksty i przepisuje na nowo, transformując je i nadając im nowe znaczenia. Autor zastosował do analizy szczególną strategię czytelniczą, tzw. „lekturę transcendentną”, która polega – jak sam mówi – „na […] wykraczaniu poza jeden konkretny poemat Karpowicza w stronę innych tekstów, do których ów poemat odsyła na mocy mniej lub bardziej czytelnej aluzji czy cytatu, oraz […] na powracaniu do tego poetyckiego źródła już z nową wiedzą, po zaczerpnięciu niezbędnych informacji i inspiracji semantycznych z dala od niego” [1].

 

W otwierającym tę część rozdziale odnajdujemy bardzo interesujące analizy wierszy – wybranych z Rozwiązywania przestrzeni – przeprowadzone z użyciem biblijnych odwołań (Księga Rodzaju, Księga Joela, Księga Daniela, Księga Judyty). W rozdziale kolejnym badacz prezentuje nam Karpowicza jako bacznego czytelnika dzieł filozoficznych, podejmującego w swojej poetyckiej twórczości wybrane elementy systemów filozoficznych Zenona z Elei, Platona czy George’a Berkeleya. Na tym tle Małczyński stara się także odtworzyć myśl filozoficzną samego poety. Odwołania do mitologii greckiej to temat następnego rozdziału, w którym z kolei prezentowane są te wiersze poety, w jakich mniej lub bardziej wyraźnie uobecniają się wątki fabuł mitologicznych (takie jak: labirynt i nić Ariadny, historia Orfeusza i Eurydyki czy śmierć Achillesa). Tę część książki zamyka rozdział zatytułowany W cyrku literatury, w którym autor odkrywa sieć relacji zachodzących między poematami Karpowicza a dziełami należącymi do kanonu literatury pięknej. Znajdziemy tutaj bardzo interesujące analizy owych relacji z takimi utworami, jak: Przygody Alicji w Krainie Czarów i O tym, co Alicja odkryła po drugiej stronie lustra Lewisa Carrolla, Czerwony Kapturek braci Grimm, Ferdydurke Witolda Gombrowicza,  Czekając na Godota Samuela Becketta, Exegi monumentum… Horacego oraz Dziady Adama Mickiewicza. Niezwykle ciekawie i przekonująco prezentuje się próba intersemiotycznej analizy wiersza non omnis moriar, w której autor semantykę tekstu zestawia z siedemnastowiecznym malarstwem Georges’a de La Toura.

 

Druga cześć książki, na co wskazuje już jej tytuł – W stronę genologii (Rekonesans), ukazuje dorobek poetycki Karpowicza z nieco innej perspektywy, mianowicie dominuje w niej już nie tyle problem relacji tekst-tekst, co kwestia zależności tekst-gatunek. Małczyński szuka odpowiedzi na pytanie, jakie gatunki uprawiał Karpowicz. Poszukiwanie te rozpoczyna od prezentacji wielkiego projektu poetyckiego Karpowicza, polegającego na próbie zestawienia ze sobą (połączenia) dwóch odmiennych języków: języka poezji i języka trygonometrii. Opisuje przy tym prywatne kategorie genologiczne Karpowicza typu „węzeł”, „wiersz-kąt” wraz z jego funkcjami: sinus, cosinus, tangens, cotangens, secans, cosecans oraz wymiar pokątny. W dalszej partii pracy uwaga autora koncentruje się na typowej dla Karpowicza formule poetyckiej wypowiedzi, jaką jest „wiersz paralaktyczny”. O ile w przypadku poetyckiej trygonometrii mamy do czynienia z zewnętrznymi odwołaniami, tj. nawiązaniami do tradycji piśmiennictwa z obszaru cywilizacji śródziemnomorskiej, to w przypadku „paralaks” kontekstem są wcześniejsze utwory poetyckie Karpowicza. Jak wykazuje Małczyński, owa relacyjność ma charakter intencjonalny i zorganizowany.

 

Drugą część tej pracy naukowej zamyka rozdział poświęcony tradycyjnym gatunkom poetyckim oraz ich modyfikacjom obecnym w poezji Karpowicza. Trzeba jednak zaznaczyć, że autor nie dokonuje kompleksowego opisu tak postawionego problemu – chciał on bowiem „jedynie zasygnalizować obecność i ważkość tej problematyki” w odniesieniu do kilku przykładów.

Klamrę książki, zamiast tradycyjnych Wstępu i Zakończenia, stanowią WSTĘP DO WEJŚCIA oraz WSTĘP DO WYJŚCIA będące nawiązaniem do jednego z oryginałów z Odwróconego światła Karpowicza, który brzmi WSTĘP DO WEJŚCIA ZA WYJŚCIE. Idąc za myślą innych badaczy (m.in. Stanisława Barańczaka, Jacka Łukasiewicza, Ryszarda Nycza) Małczyński uważa, że ze względu na charakterystyczną polimorficzność, poezji Karpowicza towarzyszyć musi niemożliwość pełnego odbioru. „Skazani więc jesteśmy – pisze – na nierozstrzygalność, niezwieńczenie i niekonkluzywność, pojmowane jako niemożność ogarnięcia, domknięcia i wyartykułowania sensu danego tekstu” [2].



[1] Bartosz Małczyński, Rozwiązywanie tekstów. Poetyckie polimorfie Tymoteusza Karpowicza, Universitas, Kraków 2010, s. 47.

[2] Tamże, s. 39.

 

Wróć